Na lądach i morzach Pobierz za darmo

Podaj swój adres email, na który wyślemy Ci wiadomość umożliwiającą pobranie e-booka w każdym, dostępnym u nas formacie. Jeśli ta wiadomość nie dotrze do Ciebie (e-maile z różnych powodów nie zawsze docierają do adresata lub docierają z dużym opóźnieniem), użyj innego adresu.

Strona główna

Na lądach i morzach

Autor:
Zbigniew Kruszyński
Format:
PDF, EPUB, MOBI
Ocena:
Oceń

Zachęcamy do wypełnienia poniższych pól. Jeśli jednak tego nie zrobisz to i tak Twoja ocena będzie się liczyć do średniej. Wpisane teksty pojawią się jako dostępne dla wszystkich po akceptacji przez moderatora.


Wypełnienie tego pola nie jest konieczne, aby Twoja recenzja ukazała się w serwisie. Jeśli je wypełnisz, to otrzymasz e-mail z tekstem recenzji, którą tu wpisałeś. Jeśli wpisałeś dłuższą recenzję warto, abyś zachował jej kopię w swoim komputerze.

 
 
3,98 ( 43 ) Przeczytaj recenzje ( 15 )

Świetna, wręcz wirtuozowska proza. Dziesięć opowiadań, których bohaterami są: żebrak, pracownik firmy reklamowej, nauczycielka języków, tłumacz, fanatyk porządku na ulicach, przywódca sekty, cenzor, żona byłego działacza partyjnego, rozwiedzione małżeństwo. Niezwykły i oryginalny jest styl Kruszyńskiego, który sprawia, że niezależnie od tematu jaki porusza, w umyśle czytelnika mnożą się zaskakujące skojarzenia i metafizyczne wzruszenia. Twórcze i inspirujące pisarstwo kolekcjonującego liczne, zasłużone nagrody autora.

Bohaterowie poszczególnych opowiadań, relacjonując wydarzenia z własnego życia, różnymi językami kreują rozmaite wizje świata. Suma tych monologów – spisanych w sposób wirtuozerski – daje w efekcie kalejdoskopowy obraz rzeczywistości, tak różny, jak różni są bohaterowie opowiadań.

Kruszyński z pasją i znawstwem zanurza się w bogactwo językowych stylów i znaczeń. Potwierdza tym samym podstawową myśl swego pisarstwa, zauważoną już wcześniej przez krytykę: że istniejemy przede wszystkim w słowie i słowem utrwalamy nasze istnienie.

Czym pisarz zjednał sobie przychylność czytelników? Przede wszystkim wyrafinowanym, gęstym stylem swojej prozy, który sprawia, że lektura jego tekstów zamienia się w językową przygodę – w rodzaju sportów ekstremalnych, bo Kruszyński poczyna sobie z polszczyzną dosyć odważnie. Kruszyński stosuje kalambury i żartobliwe gry słowne, sięga po polifoniczność. W jego prozie relacje rozkładają się na wiele głosów, wiele podmiotów, czasem relacje te mieszają się, splątują. Za każdym razem jednak, trzeba przyznać, nie są to zabawy formalne same w sobie, lecz celowe, uzasadnione zabiegi.

O AUTORZE

Zbigniew Kruszyński (ur. 1957 w Radomiu). Autor powieści „Schwedenkräuter” (1995), „Szkice historyczne” (1996) i „Ostatni raport” oraz zbiorów opowiadań „Na lądach i morzach” (1999) i „Powrót Aleksandra” (2006). Pisarz i tłumacz, jeden z najbardziej cenionych prozaików średniego pokolenia. Laureat nagród Brulionu, Fundacji Kultury, Nagrody Wydawców i Nagrody im. Andrzeja Kijowskiego. Przez wiele lat prowadził warsztaty translatorskie przy Södertörns högskola w Sztokholmie. Członek Kapituły Nagrody Literackiej Gdynia, tłumaczył ze szwedzkiego m.in. Bodil Malmsten, Marie Lundquist, Larsa Gustafssona, Carla-Heninga Wijkmarka.

Recenzje
Wyświetlono rezultaty 1-15 z 15.
Nudna
 
 
( 2016-10-22 17:14:14 )
Autor: Iza G
Tekst, tekst, tekst... dokąd zmierza? - mocno trzeba się zastanawiać...
 
 
( 2016-03-24 08:49:25 )
Autor: Guro
Widać, gustuję w bardziej dynamicznych treściach. Opowiadania, które udało mi się przeczytać, nie wzbudziły we mnie zainteresowania wystarczającego, by dokończyć lekturę do ostatniej strony. Odnosząc się do innych kategorii twórczych, powiem tylko, że film powinien pozostawiać emocje, piosenka powinna zawierać refren, a wiersz rym... W opowiadaniach Zbigniewa Kruszyńskiego zbrakło mi tego elementu, który każe czytać dalej i dalej.
Ciekawa
 
 
( 2015-04-14 08:43:03 )
Autor: piotr.piasecki@interia.eu
Różnorodne opowiadania, ale trochę ciężko się je czyta
 
 
( 2015-01-12 17:49:14 )
Dokończę jak spadnie śnieg:)
 
 
( 2014-12-07 15:41:43 )
Autor: Basia
Dla mnie monotonna
 
 
( 2014-11-05 22:12:45 )
Nie wiem dlaczego (a uwielbiam czytać), ale do mnie nie przemawia.
 
 
( 2014-08-04 10:34:50 )
Autor: Bogna
Nie przemawia do mnie.
 
 
( 2014-08-02 10:00:24 )
Autor: Anna Kielmann
Polecam
 
 
( 2014-02-03 09:08:05 )
Autor: Emerytka
Podoba mi się.
Polecam
 
 
( 2013-10-14 19:04:08 )
Autor: Wizor
Poki co ok
 
 
( 2013-10-01 18:59:36 )
Autor: vika
Ciezko oceniac po przeczytaniu tak niewielkiej czesci. Ale poki co ok
Rewelacja
 
 
( 2013-09-13 00:14:16 )
Autor: jolantas
znakomity styl, język, zaskakujące puenty opowiadań
Językowa wirtuozeria...
 
 
( 2013-02-20 12:36:39 )
Autor: Krzysztof
Sposób, w jaki napisane zostały krótkie opowiadania zawarte w książce, przywołuje na myśl monologi wewnętrzne, jakie prowadzi każdy z nas w chwilach absolutnej ciszy i zadumy; subiektywne widzenie rzeczywistości i senna chwilami nierealna, wręcz baśniowa aura opowiadań przeniosły mnie w pobliże "Sklepów cynamonowych" Schulza...
Bardzo dobry styl
 
 
( 2013-01-10 11:11:25 )
Autor: samara
Niedługo skończę czytać
 
 
( 2012-11-02 08:44:01 )
Autor: Waldemar
W chwilach wolnych czytanie sprawia przyjemność. Szkoda, że czasu mało.

Utworzone przez: Marcin Gawski