Goła Baba Pobierz za darmo

Podaj swój adres email, na który wyślemy Ci wiadomość umożliwiającą pobranie e-booka w każdym, dostępnym u nas formacie. Jeśli ta wiadomość nie dotrze do Ciebie (e-maile z różnych powodów nie zawsze docierają do adresata lub docierają z dużym opóźnieniem), użyj innego adresu.

Strona główna

Goła Baba

Autor:
Joanna Szczepkowska
Format:
PDF, EPUB, MOBI
Ocena:
Oceń

Zachęcamy do wypełnienia poniższych pól. Jeśli jednak tego nie zrobisz to i tak Twoja ocena będzie się liczyć do średniej. Wpisane teksty pojawią się jako dostępne dla wszystkich po akceptacji przez moderatora.


Wypełnienie tego pola nie jest konieczne, aby Twoja recenzja ukazała się w serwisie. Jeśli je wypełnisz, to otrzymasz e-mail z tekstem recenzji, którą tu wpisałeś. Jeśli wpisałeś dłuższą recenzję warto, abyś zachował jej kopię w swoim komputerze.

 
 
3,64 ( 92 ) Przeczytaj recenzje ( 52 )

Zaskakujący tekst pełen wdzięku, ironii i humoru. Może być po prostu dobrą rozrywką. Albo pretekstem do przemyśleń nad sztuką, sukcesem i życiem. A także nad delikatnością i chamstwem. Zdumiewająca jest wielość i subtelność znaczeń jakie można w nim znaleźć. Godna podziwu sprawność narracji. Zaproszenie do przewrotnego dialogu o prawdzie i fałszu, komercji i sztuce: o trudnej nagości i modnej, efektownej goliźnie. Tekst jest też swoistą prowokacją – autorka zastawia na czytelnika i widza pułapkę...

Znana aktorka i pisarka kreuje dwie zupełnie różne postaci: eteryczną i delikatną Kobietę z Parasolką oraz rubaszną i ekspansywną Gołą Babę. Starają się one na różne – sobie właściwe – sposoby uwieść czytelnika i przekonać go do własnych poglądów na sztukę, sukces i życie. Ta przewrotna gra prowadzi w konsekwencji do obnażenia postępującego zaniku nie tylko gustów, ale i potrzeb kulturalnych człowieka współczesności. Artystka – posługując się formą lekką, komediową, prowokuje do śmiechu i zabawy, czynnie angażując odbiorcę w teatralne „tu i teraz”. Jednak za tą „przyjemną” fasadą kryje się niewesołe pytanie o miejsce, rolę, przyszłość nie tylko sztuki prawdziwej, ale pewnego typu ludzkiej postawy, stylu życia, rozumienia świata.

Jakie cele powinien stawiać sobie teatr: poddać świat wnikliwej analizie i rozbierać ludzką duszę na czynniki pierwsze? Wzruszać i kształtować widza...? Czy może lepiej schlebiać jego gustom? Jak grać, aby dotrzeć do dzisiejszej publiczności: subtelnością gestu, precyzją myśli, niezwykłą wrażliwością? A może ważniejsza jest siła przebicia i umiejętność zwrócenia uwagi wszystkimi dostępnymi środkami? Kto powinien wyjść na scenę? A kto pozostać w garderobie? Na te i inne pytania w sposób niezwykle przewrotny stara się odpowiedzieć Joanna Szczepkowska. Swoim brawurowym monodramem, który już od kilkunastu lat święci triumfy na scenach całej Polski, nie daje łatwego rozwiązania. Każdy widz będzie musiał udzielić swojej własnej odpowiedzi.

SPEKTAKL

Tekst jest monodramem (utworem przeznaczonym do zagrania na scenie przez jednego aktora), komedią – czyli, jak to określa autorka – monokomedią. Jego premiera odbyła się 5 kwietnia 1997 roku w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Od tego czasu spektakl był wielokrotnie wystawiany – Joanna Szczepkowska objechała z nim całą Polskę. Okazję do obejrzenia „Gołej Baby” mieli też widzowie za granicą – między innymi w Kanadzie, Belgii, Luksemburgu, Izraelu i Australii.

Autorka, jak nam powiedziała, ma specyficzny stosunek do swojej kariery scenicznej, dlatego nie prowadzi żadnego kalendarza ani zapisu przebiegu spektakli nie może więc określić ilości zagranych dotąd przedstawień ale z pewnością było ich kilkaset. Na kolejne przychodzi już następne pokolenie pierwszych widzów.

Tekst „Gołej Baby” został wydany drukiem przez Wydawnictwo Literackie w 2005 roku. Niniejsze, elektroniczne wydanie „Gołej Baby” pojawiło się w sieci, na www.ebooks43.pl, w marcu 2014 roku.

O AUTORCE

Joanna Szczepkowska (ur. 1 maja 1953 w Warszawie) – polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna a także pisarka i felietonistka, pedagog; w 2010 prezes Związku Artystów Scen Polskich.

Recenzje
Wyświetlono rezultaty 41-52 z 52.
Myślałam, że będzie lepsze
 
 
( 2014-03-31 11:06:04 )
Autor: Joyce
Okazuje się, że jak dla mnie p. Joanna Szczepkowska jest zbyt zasadnicza. Z każdego zdania, obojętnie, której "baby" wychodzi, że wszystko czarne jest czarne, a białe - białe. A gdzie szarości? Mało finezji i już.
Fajne czytanie
 
 
( 2014-03-31 10:54:58 )
Autor: J.Oleszczuk@wp.pl
Dobrze się czyta
Skłania do refleksji.
 
 
( 2014-03-31 10:47:30 )
Autor: M.
Fajna
 
 
( 2014-03-31 08:17:47 )
Autor: bb
dawno czekalam na te ksiazke i sie nie zawidlam , fajnie i lekko napisana - polecam
Spektakl pewnie jednak ciekawszy, książka mnie nie zachwyciła.
 
 
( 2014-03-31 07:34:24 )
Autor: Magdalena
Przeczytałam książkę - sztukę. Pomysł - całkiem fajny, jednak wolalałabym to obejrzeć aniżeli to czytać.
Miejscami nudnawa
 
 
( 2014-03-31 07:26:11 )
Autor: Mares
Dobra literatura
 
 
( 2014-03-31 07:05:58 )
Autor: AdamW
Warto przeczytać
 
 
( 2014-03-31 06:10:32 )
Autor: andjey
PRZYJEMNA LEKTURA
 
 
( 2014-03-31 00:23:34 )
Autor: Staszek
Całkiem sympatyczna książka
 
 
( 2014-03-31 00:20:42 )
Autor: Maja
Dobra
 
 
( 2014-03-30 08:54:08 )
Autor: A.
niby wiem jaki Pani Joanna ma styl, ale ta książka mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. Polecam.
Bardzo dobra literatura - humor, ironia, różne subtelności ...
 
 
( 2014-03-22 22:30:33 )
Autor: antydaktyl
Miłe, pozytywne zaskoczenie.

Utworzone przez: Marcin Gawski