Stosunek seksualny nie istnieje Pobierz za darmo

Podaj swój adres email, na który wyślemy Ci wiadomość umożliwiającą pobranie e-booka w każdym, dostępnym u nas formacie. Jeśli ta wiadomość nie dotrze do Ciebie (e-maile z różnych powodów nie zawsze docierają do adresata lub docierają z dużym opóźnieniem), użyj innego adresu.

Strona główna

Stosunek seksualny nie istnieje

Autor:
Jaś Kapela
Format:
PDF, EPUB, MOBI
Ocena:
Oceń

Zachęcamy do wypełnienia poniższych pól. Jeśli jednak tego nie zrobisz to i tak Twoja ocena będzie się liczyć do średniej. Wpisane teksty pojawią się jako dostępne dla wszystkich po akceptacji przez moderatora.


Wypełnienie tego pola nie jest konieczne, aby Twoja recenzja ukazała się w serwisie. Jeśli je wypełnisz, to otrzymasz e-mail z tekstem recenzji, którą tu wpisałeś. Jeśli wpisałeś dłuższą recenzję warto, abyś zachował jej kopię w swoim komputerze.

 
 
3,38 ( 112 ) Przeczytaj recenzje ( 40 )

Dobrze się czyta. Książka zabawna i błyskotliwa, awangardowa i oryginalna ale także obrazoburcza, wulgarna i szargająca świętości – bardzo niegrzeczna. Doszukiwano się w niej głębokich treści a także wyśmiewano lub oburzano się – i wszystkie te reakcje mają sens. Bohaterami są dwaj studenci, gadający o byle czym i szwędający się tu i ówdzie. Autor kpi i z czytelnika i z samego siebie. Na okładce wykorzystano fotografie kwiatów: orchidei i kalii.

No dobrze. A o co poszło? O dwóch chłopców. Z pozoru niewinnych. Bohaterów stosunku, którego nie było. Choć miał się odbyć. Wojtek i Eligiusz. Kumple ze studiów. Obaj chcą, ale nie mogą. Obaj coś udają. Przed sobą samymi i sobą nawzajem. Obaj w pewnym momencie z czegoś rezygnują. Obydwóm coś się nie udaje. Dwaj frustraci. Dni upływają im na filozofowaniu o dziwkach, seksie, Żydach, chujach, jebaniu, masturbacji, spermie, Dodzie, gejach, Polakach, Niemcach i innych nacjach, sztuce, religii i wielu innych problemach – ogólnie mówiąc – egzystencjalno-społeczno-filozoficznych lub moralno-fizjologicznych, jeśli tak można je ze sobą powiązać. W swej książce Kapela szafuje emocjami, wzbudzając salwy śmiechu, może nawet obrzydzenia, jednocześnie bije z tej prozy jakaś melancholia, nostalgia związana z poczuciem braku, rozdarciem.

Kapela z dużą konsekwencją buduje własną narrację o świecie, a raczej kontrnarrację. W książce bez sentymentów rozprawia się z narodowymi mitami, ośmiesza wszelkie ideologie wraz z kulturą masową, czego dokonuje już w samym tytule. Jednocześnie nie ma pretensji do bycia kimś szanowanym i poważnym, kimś, kto ma prawo krytykować i wskazywać palcem. W tej satyrze na współczesność nie ma cienia pretensjonalności, jest niespotykany humor i żywy język. Błyskotliwe komentarze, zabawne dialogi i poczucie humoru, będące mieszkanką inteligencji i prostoty, tworzą znakomitą całość, książkę, która wręcz rozsadza rzeczywistość.

Wybrane opinie o książce:

Szymon Babuchowski, „Gość Niedzielny”:

Wstrętne, antysemickie, polakożercze, nihilistyczne, bezbożne wywalanie własnych banalnych flaków. Żenada.

Marta Sawicka, „Wprost”:

Nareszcie ciekawa książka o współczesnej Polsce.

Jerzy Urban, „Nie”:

Jestem zachwycony. Wręczyłbym autorowi kwiaty, gdyby nie był mężczyzną.

Autorka okładki: Iwona Białas. Książkę wydała: Krytyka Polityczna.

O AUTORZE

Jan Kapela (1984). Absolwent Polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie – temat pracy magisterskiej: „Poezja kumpelska”. Mieszka w Warszawie.

Recenzje
Wyświetlono rezultaty 1-20 z 40.
Nieciekawa
 
 
( 2016-10-22 17:10:16 )
Autor: Iza G
Może być
 
 
( 2016-07-10 01:43:47 )
Super książka
 
 
( 2016-06-06 09:45:50 )
Autor: antydaktyl
Lubię takie anarchiczne teksty. A ten jest jeszcze sprawnie napisany. Brawo autor!
Do końca rozpaczliwie usiłowałem zrozumieć autora - nie udało się!
 
 
( 2016-04-08 05:54:13 )
Szkoda czasu, lepiej go spędzić na wszystko inne.
Badziew
 
 
( 2016-01-19 12:09:55 )
Autor: Piotr
.....hała
Takie sobie
 
 
( 2015-11-12 16:42:55 )
Szału nie ma
 
 
( 2015-07-20 08:23:23 )
Autor: Gola
Szkoda czasu na recenzję, wolę spożytkować go na ciekawszą lekturę
Słaba
 
 
( 2014-12-29 12:18:11 )
Autor: Julita
Nie znalazłam odpowiedzi na twierdzenie zawarte w tytule.
Moim zdaniem bardzo dobra lektura na najbliższy czas
 
 
( 2014-04-17 15:18:07 )
Autor: Agata
Bełkot studenta!
 
 
( 2014-04-01 19:05:46 )
Nie dla mnie
 
 
( 2014-03-07 04:13:44 )
Autor: aleksandra
Nie dałam rady doczytać, dla mnie niestety brzmi jak pijacki bełkot.
Lektura przyjemna choć zakończe jest zbyt ograne i przewidywalne
 
 
( 2014-01-31 10:48:08 )
Autor: Ebubu
Nie wciągnęła mnie, chaotyczna.
 
 
( 2014-01-05 21:47:02 )
B.dobra
 
 
( 2013-12-11 03:56:37 )
Autor: warap
Czas to pieniądz.
 
 
( 2013-09-20 11:52:55 )
Autor: Piotr
Książka ta jest jak klin i czuć w niej siłę. Jak klin, bo taki jest kształt równi pochyłej. Siła, bo autor włożył w nią mnóstwo zmagań z bzdurą. Początek sprawiał wrażenie sprawności w operowaniu słowem i namiastki poczucia humoru. Potem, wers z za wersem coraz bliżej dna. Strony wypełnione bełkotem, jakim nie posługują się żyjący ludzie, sex w zawartości ani wulgarny, ani obrazoburczy, ani perwersyjny. Raczej przaśny i śmieszny. Nie jest to nawet prostackie czy prymitywne, a zwyczajnie puste. Książka przedszkolaka, który ma dostęp do słownika wyrazów obcych na miano dzieła nie zasługuje. Zakończenie przeforsowane do granic, czyli z dupy. Nareszcie ta stała, krakowska, eschatologia! Bez śmierci nie ma literatury! Czy to epidemia? Czytałem coraz szybciej. Nie z zachwytu, ale aby zakończyć mękę.
Polecam
 
 
( 2013-09-20 10:20:03 )
Autor: Danka
Malo ciekawa
 
 
( 2013-09-08 09:35:04 )
Autor: luci
Przeczytalam tylko dla zaspokojenia ciekawosci, bo myslalam, ze wiecej sie dowiem...ale sie rozczarowakam. Bez rewelacji, ale szczere rozmowy...mysle, ze faceci powinni przeczytac
Tak filozofia dwuch studencików, analizujących otaczający ich świat, dość groteskowo, humorystycznie i o to właśnie chodzi.
 
 
( 2013-09-04 10:49:12 )
Autor: siarak
Nie powala..
 
 
( 2013-08-13 10:12:28 )
Autor: Aga2503
Zrezygnowałam po przeczytaniu kilku stron.. Miało być śmieszno - było straszno nieśmieszno.. Nie będę się wypowiadać na temat całości bo nie przebrnęłam nawet do połowy..
Bełkot. Szkoda czasu. Nie doczytałem do końca
 
 
( 2013-08-10 10:03:02 )
Autor: Ak15

Utworzone przez: Marcin Gawski